Idź na studia mówili

komentarzy 12

  1. Agnieszka Skupieńska napisał(a):

    Mam wrażenie, że żeby skończyć studia zaoczne trzeba być bardzo zdeterminowanym, bo jednak chodzenie na wykłady raz na dwa tygodnie trochę rozleniwia, a jak do tego masz pracę to już tym bardziej Ci się nie chce. A do wad zaocznych dopisałabym jednak konieczność płacenia za nie – czasem ładnych kilku tysięcy za semestr.
    To, co nazywasz „klimatem studiowania” i znajomości zawarte na studiach to moim zdaniem jedna z największych zalet studiowania w ogóle 🙂
    Agnieszka Skupieńska też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Znów 1000 książek o 30% taniej, tym razem w Matrasie. Lista polecanych książekMy Profile

    • Pawel napisał(a):

      Coś w tym jest, że z roku na rok chęć studiowania odchodzi, bo człowiek ma dużo innych obowiązków na głowie, ale najważniejsze to zaprzeć się w tym, że trzeba je skończyć i dążyć do celu.
      Zobacz w głowie tą wadę miałem, ale przeoczyłem, zaraz ją dopiszę do listy.
      „Klimat” podobno jest super jak trafisz jeszcze na ciekawych znajomych to studiować można jak Van Wilder. Ja na zaocznych mniej tego „klimatu” doświadczyłem, chociaż na znajomych na studiach nie narzekam 🙂
      Znajomości wydaje mi się, że nawet bardziej można zdobyć na zaocznych magisterskich, bo tam często idą pracujący, którym papierek magistra jest potrzebny np. do awansu.

  2. Oszczędzanie w banku napisał(a):

    Niestety dalej pokutuje ten pogląd, że do liceum idą ci najlepsi. Tak się myślało w moich czasach (szedłem do liceum w 1989 r.) i tak jest nadal. Chociaż tak naprawdę pod tym twierdzeniem kryje się inne, bardziej prawdziwe – do liceum idą ci, którzy nie wiedzą, co ze sobą zrobić. Młody człowiek, w momencie wyboru technikum czy zawodówki powinien mieć już określoną ścieżkę kariery na całe życie. A kto tak ma? Prawie nikt. Młodym ludziom nie ma kto doradzić, jaką drogę wybrać, jakie są opcje, z jakim ryzykiem się wiążą. To jest główny problem.
    Oszczędzanie w banku też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: JUŻ SIĘ NIE MOGĘ DOCZEKAĆ…My Profile

  3. Kuba napisał(a):

    Studia to najpiękniejszy okres w życiu, ponieważ zawiera się znajomości uczy się tego czego chcę a nie jakiś przedmiotów jak w liceum, geografia, religia 😀 Moim znaniem młodzież nie powinna bać się techników, i kierunków które ich interesują, ponieważ wtedy lepiej idzie się przez życie. Pracę znajdą jak nie u nas to w Niemczech czy Anglii.
    Kuba też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Strona internetowa dla firmy za darmo w 20 minut.My Profile

  4. kasztan napisał(a):

    Zapomniałeś dodać że niektóre firmy przyjmują tylko osoby które ukończyły studia dzienne. Gdyż poziom studiów dziennych i zaocznych się różni.
    kasztan też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Rynek kredytów gotówkowychMy Profile

  5. Janusz napisał(a):

    Ja jestem po Technikum Zawodowym i po studiach, po studiach pogląd na świat jednak się zmienia i widzimy więcej – tak było w moim przypadku. Studiowanie dla papierka nie ma najmniejszego sensu – lepsza szkoła zawodowa zaliczona na ocenę dobrą.
    @kasztan
    Nie wiem która firma ma takie kryteria ale dla pracodawcy powinny być ważniejsze inne kryteria. studia zaoczne mają to do siebie dobrego że podczas edukacji zdobywamy doświadczenie w przyszłym zawodzie.

  6. BlogoFirmie.pl napisał(a):

    Ciekawy artykuł:) Można też wybrać hybrydę, czyli na początku 2 lata studia dziennie (aby całkowicie zanurzyć się w tym klimacie), a później, jak już spróbujemy wszystkiego na studiach, wybieramy zaoczne i pracujemy.
    BlogoFirmie.pl też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Jakie konto bankowe dla firmy?My Profile

  7. Sandra napisał(a):

    teraz to się tak pozmieniało, że nie wiadomo co jest ważne, jak pracodawca ma do wyboru studenta tego kierunku co oferowane stanowisko wybiera laika w temacie, bo znajomości… wiem, że one gdzieś się kończą ale kiedy i gdzie?
    Sandra też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Stres – największy wrógMy Profile

  8. Artur napisał(a):

    Studia dzienne czy zaoczne hmm… moim zdaniem zależy od kierunku i podejścia. Znam dużo osób które poszły na zaoczne bo na dzienne się niedostali- jak ktoś nie przygotowuje się do matury wcale albo na ostatnią chwile wymyśla sobie rozszerzenia które nie pokrywają się z tym które miał w LO to jest ciężko. No i wtedy szcena mi opada jak widzę kto poszedł na np. psychologie zaocznie- nie chce nikogo obrażać prostu mam na myśli pewną konkretną osobę która tu jest świetnym przykładem zachowania niektórych. Co do technikum to wszystko zależy od szkoły- niektóre dobrze przygotowują do zawodu i do matury ale wiele jest takich gdzie zajęć zawodowych dużo ale bezwartościowych a maturę zdaje raptem 30% podchodzących (a połowa w ogole nie podchodzi bo wiedzą że nie mają szans).
    Artur też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Program partnerski ZalandoMy Profile

  9. Karol napisał(a):

    „Więcej zajęć, więc teoretycznie możemy się więcej nauczyć” – dobre słowo – teoretycznie. Niektóre zajęcia są po prostu na poziomie tragicznym lub co gorsza – wszystko ok w teorii, ale mniej w praktyce. Gdyby można chociaż połowę zająć robić praktycznie…

  10. Józef napisał(a):

    Determinacja jest kluczowa przy tych zaocznych. Znam wielu ludzi którzy pod sam koniec dali sobie siana i skupili się na karierze, nie koniecznie z dobrym skutkiem. Z drugiej strony, dzienne studia też mogą dać możliwość rozwoju zawodowego. Dobrze jest się zapoznać z planem ostatnich semestrów. Wielu pracodawców poszukuje właśnie „studentów ostatniego roku”.

  11. iprace napisał(a):

    Dziękuję za ciekawy artykuł! Niestety teraz większość ludzi wybiera liceum aby później iść na studia a szkoły zawodowe są równie ważna ale są gorsze perspektywy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge

Podobne wpisy