Ile kosztuje studiowanie?

Część młodych osób, które dopiero rozpoczynają studia łudzi się, że studia dzienne w przeciwieństwie do zaocznych są darmowe. Niestety tak nie jest i warto wcześniej sobie uświadomić jakie koszty niesie za sobą rozpoczęcie kariery żaka. W zależności od tego gdzie będziemy studiować i na jaki kierunek się zdecydujemy koszty mogą się znacząco różnić. Poniżej zebrałem najczęściej spotykane wydatki związane ze studiowaniem.

Dach nad głową

Pierwszym kosztem, który dotyczy osób wybierających studia zamiejscowe lub tych, którzy po prostu idąc na studia chcą wyfrunąć z rodzinnego domu jest koszt wynajmu mieszkania. Ceny różnią się w zależności od miasta i odległości od jego centrum, ale trzeba liczyć minimum około 200-300 złotych za miejsce w pokoju. Czasem w cenie mieszkania zawarte są również inne opłaty za media, dlatego szukając warto też patrzeć co dodatkowo będziemy musieli opłacać (woda, prąd, gaz, itp.).

Autobusem a może rowerem lub pieszo?

W zależności od tego jak daleko od naszej uczelni będziemy mieszkać musimy liczyć się również z kosztami związanymi z dotarciem na zajęcia. Jeśli zdecydujemy się na pokonywanie tej drogi pieszo bądź rowerem nie będzie to nas nic kosztować w przeciwnym wypadku do kosztów naszego studiowania musimy doliczyć max około 100 złotych (znów zależnie od miasta).

Home, sweet home…

Jak już mamy na tapecie wydatki związane z środkami transportu, to wybierając studia daleko od domu rodzinnego kolejnym wydatkiem będą bilety na transport do i z domu, bo jednak nie ma to jak obiadek u mamy i zabranie ze sobą zapasu ‚słoików’ na kolejny tydzień 🙂 Dwa weekendy w miesiącu spędzone w domu to koszt kilkudziesięciu lub kilkuset złotych.

Książki i inne materiały dydaktyczne

Kolejnymi wydatkami są wydatki konkretnie związane z procesem naszej edukacji, czyli jakieś książki, skrypty, które są wymagane przez niektórych wykładowców. Niestety niektórzy wykładowcy wymagają, aby zakupić ich skrypty. Oprócz tego dochodzą kserówki, a w przypadku specjalistycznych kierunków koszty, np. ubrań na praktyki, dodatkowych materiałów piśmienniczych, itp.

Kanapka posmarowana nożem

Do kosztów utrzymania studenta niewątpliwie zaliczyć trzeba również wydatki na jedzenie. Sądzicie, że za piątaka dziennie da się wyżyć? W sumie po coś są odwiedziny u mamy i słoiki pełne pysznego domowego jedzonka 🙂 Podzielcie się w komentarzach ile Wy wydajecie na studiach dziennie na jedzenie?

Nie samą nauką student żyje

Student nie kaktus… bawić się musi 🙂 Kolejne wydatki studentów to wydatki na wyjścia ze znajomymi, na różne imprezy, itp. Wieczorne wyjścia ze znajomymi na pizzę, na piwko potrafi odbić się na stanie konta. Ale przecież nie po to student idzie siedzieć jeszcze kilka lat w szkole, żeby w niej siedzieć, tylko korzystać z życia studenckiego 🙂

Skąd wziąć pieniądze na studiowanie?

To dobre pytanie po zrozumieniu, że studia wcale nie są darmowe. W większości przypadków pierwszym źródłem utrzymania na studiach będą rodzice. Ale zaraz po zaaklimatyzowaniu się  w nowych warunkach powinniśmy pomyśleć nad dywersyfikacją źródeł naszego utrzymania. Pod uwagę polecam wziąć:

  • stypendia
  • pracę dorywczą
  • kredyt studencki
  • udzielanie korepetycji

Macie jeszcze jakieś pomysły skąd brać pieniądze na studia?

Ile kosztuje studiowanie?

Podsumowując, studia nie są darmowe niezależnie od tego czy wybierzemy dzienne czy zaoczne, nie ma też co liczyć na to, że lepiej finansowo wyjdziemy wybierając studia dzienne. Z krótkiej listy, którą przedstawiłem wynika, że studiowanie dzienne w swoim mieście wyjdzie nam najtaniej, bo wykluczymy dwa największe koszty: koszt wynajmu mieszkania i koszt dojazdów do miasta, gdzie będziemy studiować. Zdecydowanie droższą opcją będą studia w innym mieście i tutaj darmowe studia dzienne mogą nas kosztować od kilkuset złotych do tysiąca z haczykiem miesięcznie.

Wg mnie studiowanie zaoczne może okazać się dla nas ekonomiczniejsze, pomimo tego, że dodatkowo płaci się za samo studiowanie. Wybierając ten rodzaj studiów nie poniesiemy części z powyższych kosztów ze względu na ich inną specyfikę , do tego mamy więcej czasu na znalezienie pracy i tym samym zbilansowanie naszego budżetu na plus.

Źródła grafik

Może Ci się również spodoba

7 komentarzy

  1. Natalia pisze:

    Mnie studiowanie kosztowało mniej więcej 2500zł. miesięcznie, jednak była w tym cena szkoły prywatnej. I wcale nie żyłam na bogato za to, co prawda nie jadłam zupek chińskich bo nie musiałam, ale cudów też sobie przez ten czas nie kupiłam. Stwierdzenie, że w Polsce edukacja jest za darmo jest straszną pomyłką.
    Natalia też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Przelewy do ZUS i urzędu skarbowego – stres dla młodego przedsiębiorcyMy Profile

  2. Ola pisze:

    Ja też przez jakiś czas byłam w prywatnej i wtedy 1600/m-c, teraz takie 1100/1200 leci…

  3. Łukasz pisze:

    Realne minimalne koszty utrzymania w Krakowie to 837zł/miesięcznie bez imprez, alkoholu i rock&rolla 😉 W rzeczywistości są wyższe, ale uwzględniają wszystkie konieczne opłaty 😉
    Łukasz też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Wydatki studenta – jakie są koszty utrzymania podczas studiów?My Profile

  4. Patrycja pisze:

    To niestety samo życie. Sama jestem studentką 4roku i wiem ile to kosztuje. Można na kilku rzeczach zaoszczędzić ale nie na wszystkim. Mnie miesięcznie wynosi to ok 700zł ale wynajmuję mieszkanie w kilka osób. No i polecam wszystkim studentom pracę, ja utrzymuję się sama 🙂

  5. Łukasz pisze:

    „Student nie kaktus… bawić się musi”

    Nie musi. Wiem to po swoim przykładzie. Na imprezie byłem może ze 4-5 razy w całym roku akademickim i jakoś żyję. Ba, nawet lepiej byłoby, gdybym to ograniczył, albo w ogóle nie wychodził do klubów czy na studenckie popijawy.
    Ja wydawałem średnio 1200 zł na miesiąc, a samo mieszkanie kosztowało mnie 800 zł (z mediami).

  6. Manage+ pisze:

    Można studiować również za darmo korzystając z wielu darmowych stron edukacyjnych w sieci. Polecam choćby portal Coursera, który pozawla nam dołączyć do kursów online prowadzonych na uniwersytetach z całego świata

  7. Agnieszka pisze:

    Oczywiście studiowanie nie jest darmowe, ale to w końcu nasza przyszłość. Żeby coś osiągnąć trzeba zainwestować. Tak na prawdę nie ważne czy płacimy za studia czy nie i ile. Najważniejsze jest to co z nich wyniesiemy. Studiując Ochronę środowiska w transporcie na http://www.uth.edu.pl/oferta-studiow/inzynierskie/transport/ochrona-srodowiska-w-transporcie/opis wielokrotnie słyszałam jak ludzie z roku narzekali, że dużo pieniędzy im idzie na studiowanie. Jednak tak to jest jak się codziennie baluje, albo mieszka w jakimś wypasionym mieszkaniu. No niestety coś za coś 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge