Jak wrócić do blogowania?

Minął już rok jak opublikowałem ostatni post na blogu. Od tamtej pory cisza w eterze. Powodów było kilka i z czasem się nawarstwiły… a miała to być krótka przerwa. Nie udało mi się pogodzić pracy, własnych projektów, dodatkowych zajęć, nauki, prowadzenia bloga i musiałem wybrać na czym się skupić. Niestety jest tak, że doba trwa tylko 24 godziny choć nie tylko mi przydało by się o kilka godzin dziennie więcej. Jak zdążyliście zauważyć odstawiłem bloga na jakiś czas. Co się działo w międzyczasie, dlaczego trwało to tak długo? W kilku słowach postaram się to streścić w tym wpisie, będzie też kilka przemyśleń, których będę się dalej trzymał i mam nadzieję, że może też ktoś z Was nich skorzysta.

Działo się

Praca i więcej zajęć skutecznie odciągnęły mnie od komputera jak już wracałem z pracy do domu, gdzie wolałem spokojnie odpocząć i zresetować mózg przed kolejnym dniem. Reset to słowo klucz i jak ktoś czuje przemęczenie pracą i życiem polecam, bez tego będziecie tylko brnąć dalej i może się to zakończyć całkowitym zniechęceniem do wszystkiego. Jak się zresetować? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, to Ty sam najlepiej wiesz co Cię najbardziej odpręża. Czy to jest sport, spotkania ze znajomymi, gorąca kąpiel, odpoczynek w domowym zaciszu, itd.

Własne projekty i rozwijanie swoich umiejętności też zajmowały mi czas nie pozwalając usiąść i napisać czegoś na bloga. W ciągu tego roku podszkoliłem się w WordPress’ie od strony technicznej, stworzyłem kilka szablonów od zera. Odświeżyłem i rozszerzyłem wiedzę o tworzeniu aplikacji na Androida, niedługo pewnie podzielę się z Wami swoją pierwszą aplikacją, która będzie z branży zarządzania finansami (ale ciiii o tym później jak będzie na etapie, że będę mógł ją opublikować).

Będąc szczerym niestety część czasu zajęły niepotrzebne zajęcia, czaso-pożeracze, o których pisałem już kiedyś. Swoją drogą nie tylko ja miałem z tym problem, bo jest to jeden z najczęściej czytanych wpisów na blogu.

Blog nie był aktualizowany, ale Google o nim nie zapomniało i codziennie przysyłało po kilka osób do starych wpisów, co zaskoczyło mnie pozytywnie. Liczę, że teraz po pojawieniu się nowych wpisów ta liczba znacząco wzrośnie.

Jak wrócić do blogowania?

Powrót do blogowania nie jest tak prosty jakby się wydawało, bo przecież wystarczy usiąść i napisać nowy wpis. Gdyby tak było to moja przerwa trwałaby góra kilka miesięcy, ale jak już ogarnąłem wyższe sprawy i miałem coś napisać pojawił się problem, co napisać po takiej przerwie? Przecież miałeś kilku stałych czytelników i jakoś trzeba się „wytłumaczyć” z tego, że na blogu nic nowego się nie pojawiało przez dłuższy czas. I tak do dzisiaj toczyło się błędne koło: chciałem pisać, ale nie pisałem, bo nie wiedziałem co napisać w pierwszym poście po przerwie. Poniższe dwie rady muszę zastosować w swoim życiu, żeby już nie robić sobie takich przerw od pisania:

Nie przesadzaj z ilością zadań
Nie tylko brak zajęcia i „nic nie robienie” może być zgubne, podobnie jest gdy narzucimy na siebie więcej zajęć i obowiązków niż jesteśmy w stanie zrealizować. Część z nich zawalamy nie wyrabiając z czasem. Źle działa to także na nasze samopoczucie i motywacje do pracy, gdy nie mamy wszystkiego poukładanego i albo ciągle myślimy za co się wziąć albo robimy wszystko jednocześnie nie skupiając się należycie na wykonywanych czynnościach.

Zorganizuj się
Spisuj swoje zadania i stwórz sobie listę rzeczy do zrobienia. Nieważne czy będziesz to robił na kartce papieru czy też wykorzystując jedno z dostępnych w sieci narzędzi do zarządzania czasem. Ważne, żeby to robić.

A Wy macie jakieś sugestie jak wrócić do blogowania?

Może Ci się również spodoba

15 komentarzy

  1. Myślę, że warto poczytać blogi innych osób, zobaczyć co zmieniło się w blogosferze, może są jakieś fajne pomysły na artykuły, a może po prostu potrzebujesz inspiracji? 🙂 Dobrze, że wróciłeś!

  2. Patryk pisze:

    Fajny wpis. Nigdy nie miałem okazji prowadzić bloga, ale wygląda na bardzo ciekawe zajęcie!

  3. Daventi pisze:

    Mimo upływu czasu w blogosferze wiele się nie zmieniło, więc powrót do pisania postów będzie dużo łatwiejszy.

  4. Bankier pisze:

    Może po prostu ustaw sobie kokretną datę w kalendarzu na konkretny dzień i godzinę i zawsze (słowo klucz) poświęć ten czas na pracę na rzecz bloga 🙂
    Bankier też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Pożyczkomat – pożyczka pozabankowa – czy warto?My Profile

  5. To prawda, powrót do blogowania może sprawiać trudności. To zabrzmi banalnie, ale najprostszym sposobem na poradzenie sobie z tym, jest po prostu nie dopuszczenie do takiej sytuacji, przez odpowiedzialną kalkulacje czasu wolnego/czasu który możemy przeznaczyć na bloga.

  6. Igroup.pl pisze:

    Powrót do blogowania jest prosty, wystarczy napisać post i już 🙂 Czekać na odzew swoich czytelników.

  7. Sylwia pisze:

    Twoje porady na pewno się przydadzą. Sama mam problem z częstotliwością wpisów – kiedyś pisałam systematycznie, a teraz jakoś tak z kilka postów na rok. Ciężko się zmobilizować.
    Sylwia też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Konto OPTYMALNE: Opinie, Opłaty BGŻ BNP ParibasMy Profile

  8. Matay pisze:

    Świetny blog. Sama chciałabym wrócić do blogowania ale nie wiedziałam jak sie za to zabrać. Super pomocny wpis.

  9. Nie ma co odkładać powrotu, trzeba usiąść, napisać i opublikować 🙂 Reszta zadzieje się sama.

  10. marysia pisze:

    Miałam podobnie – wolałam odpocząć po ciężkim dniu. Twój wpis uświadomił mi, że straciłam 2 lata świetnej zabawy z blogiem

  11. Joanna pisze:

    Trzeba mieć wizję i czas żeby usiąść przed klawiaturą 🙂 Pozdrawiam

  12. Wiem z własnego doświadczenia, jak trudno zabrać się do pisania jeśli miało się dłuższą przerwę. A najgorszy jest właśnie po tej przerwie ten pierwszy artykuł.

  13. Bronisława pisze:

    Ja wychodzę z założenia, że mając chęci, można wiele zyskać i zdobyć. Najważniejsze to się nie poddawać.

  14. Toonka pisze:

    Wrócenie do blogowania zawsze powinno się zacząć od zastanowienia się nad tym dlaczego przestaliśmy blogować 😛 Czy poczuliśmy się wypaleni? Czy praca uniemożliwiała nam zebranie się na ten jeden wpis tygodniowo? A może po prostu zrozumieliśmy, że nie mamy nic ciekawego do przekazania? Co zmienić abyśmy cieszyli się z prowadzenia boga i widzieli pozytywny feedback? A może powinniśmy bardziej rozkręcić cześć związaną z social media? To takie podstawowe pytania, które musi zadać sobie każdy. Dawno minęły czasy blogowania kiedy po prostu pisaliśmy notki i mieliśmy wszystko z głowy 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge