Jak znaleźć pierwszą pracę?

Niedawno zakończył się rok akademicki, niektórym studentom pozostały tylko obrony i co dalej? Opcji jest kilka, można kontynuować naukę na studiach wyższego stopnia, zrobić magisterkę lub doktorat. Można zacząć studiować inny kierunek, żeby być wykształconym w kilku dziedzinach, ale można również zacząć pracować. Oczywiście bodźcem, który spowoduje, że zaczniemy interesować się rozpoczęciem pracy wcale nie musi być zakończenie edukacji. Ja sam zaliczam się do tych, którzy swoją pracę rozpoczęli już znacznie wcześniej. Zanim jednak zaczniemy szukać pracy warto wiedzieć jak znaleźć pierwszą pracę i jak się odpowiednio przygotować do jej szukania.

Jakiej pracy szukamy i na jaki okres?

To jedne z pierwszych pytań, na które powinniśmy sobie odpowiedzieć zanim zaczniemy przeglądać ogłoszenia. W zależności od tego na jak długo szukamy pracy i tego w jakim wymiarze mamy możliwość być dyspozycyjnymi będziemy zainteresowani innymi ofertami:

  1. Praca dorywcza – podczas nauki w szkole średniej a także gdy studiujemy dziennie nie mamy możliwości pracy w normowanym czasie, dlatego będziemy poszukiwali ofert pracy dorywczej polegającej np. na roznoszeniu ulotek, staniu na promocjach w supermarketach lub pracy na wakacje.
  2. Praca na okres studiów dziennych – gdy szukamy pracy na czas, gdy będziemy studiowali i nasze zajęcia będą w różnych godzinach każdego dnia najlepszym rozwiązaniem jest znalezienie takiej pracy, w której będziemy mogli sami zaplanować sobie grafik. Pozwoli nam to pracować w czasie wolnym od zajęć na uczelni. Jednym z miejsc gdzie oferują elastyczne godziny pracy są biura call center.
  3. Praca w okresie studiów zaocznych – tutaj różnica w porównaniu do studentów dziennych polega w głównej mierze na czasie, który możemy poświęcić na pracę. Studiując zaocznie praktycznie zajęcia mamy tylko w weekendy a w pozostałe dni możemy pracować. Praktycznie, bo teoretycznie trzeba jeszcze uwzględnić, że kiedyś musimy się przygotowywać na weekendowe zajęcia. W przypadku studentów zaocznych polecam poszukiwać pracy w swojej branży, żeby zdobywać cenne doświadczenie a dodatkowo pracy, z którą będziemy wiązali dłuższą przyszłość.
  4. Pierwsza praca po studiach – szukając pracy po studiach głównie powinniśmy postawić na szukanie pracy w zawodzie, z którym będziemy wiązali swoją przyszłość. Na tym etapie szukanie dowolnej pracy ma sens w dwóch przypadkach: gdy jeszcze nie wiemy czym się chcemy zajmować lub gdy mamy problemy finansowe a nie możemy znaleźć pracy w swoim zawodzie.

Zanim zaczniesz szukać pracy musisz zrozumieć, że…

  1. Nic na siłę – wymarzyłeś sobie pracę w jednej konkretnej firmie, ale nie możesz się tam teraz zatrudnić, bo albo nie prowadzą rekrutacji albo nie spełniasz ich wymagań. Nie przejmuj się, kształć się i rozwijaj a jako cel postaw sobie dojście do tej wymarzonej pracy, jeśli będziesz dążył do tego to w końcu Ci się uda.
  2. Nie tylko Ty nie dostałeś odpowiedzi na złożone CV – na to samo stanowisko swoje CV złożyło wiele osób, a miejsc było kilka lub jedno. Dobrym zwyczajem byłoby odpowiedzieć każdemu nawet krótkim mailem czy smsem, że niestety zatrudniło się kogoś innego. Wiele firm niestety tak nie robi. Z drugiej strony przychodzą mi na myśl sklepy, na przykład w galeriach, które zbierają CV cały czas a na wybrane odpowiadają dopiero wtedy, gdy zwolni się miejsce. Do kolegi kiedyś oddzwonili po kilku miesiącach, tak że nawet zapomniał, że składał u nich CV, bo znalazł już inną pracę. Jeśli więc nie dostałeś odpowiedzi to nie przejmuj się, może kiedyś oddzwonią, ale też nie czekaj ciągle na nią tylko szukaj w innych miejscach.
  3. Jesteś człowiekiem, nie maszyną – dziwne, że to piszę, bo przecież każdy o tym wie, ale czy na pewno? Pracownikowi należy się szacunek i godziwe warunki pracy, więc jeśli od początku masz wątpliwości czy w pracy, którą znalazłeś będziesz miał to zagwarantowane to bądź ostrożny i zastanów się czy na pewno chcesz tam pracować.
  4. Praca sama Cię nie znajdzie – choć bywają wyjątki, to Ty musisz zrobić pierwszy krok. Skąd pracodawca ma wiedzieć, że szukasz pracy lub że on szuka akurat Ciebie? Jeśli siedzisz tylko w domu, nie wysyłasz żadnych CV, nie udzielasz się w branżowych grupach to nie znajdziesz pracy.

Przydatne cechy, które pomogą w szukaniu pracy

  1. Kreatywność – potrzebna już na poziomie tworzenia własnego CV. W niektórych branżach, gdzie podczas pracy liczy się kreatywne myślenie i pomysłowość może przynieść wymierne korzyści. Kiedyś czytałem o pewnym chłopaku, który szukając pracy w reklamie, marketingu, swoje ogłoszenie umieścił na bilbordzie reklamowym przy jednej z bardziej ruchliwych ulic. Podobno w ofertach mógł przebierać.
  2. Otwartość – gdy będziemy zamknięci w sobie ciężko będzie nam pozytywnie wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej. Wtedy dojdzie jeszcze stres i klapa gotowa.
  3. Znajomości… No dobra to nie cecha, ale oprócz wszystkiego przydaje się mieć znajomych, bo na rynku pracy podobnie jak na rynku freelancerów dobrze działa poczta pantoflowa.

Jak się przygotować do szukania pracy

  1. Stwórz swoje CV i list motywacyjny – o tym jak napisać dobre CV przeczytacie między innymi tu i tu. Ok, ale jestem studentem i dopiero szukam swojej pierwszej pracy, to co mam wpisać w CV? Na to pytanie, które zadaje sobie każdy kto dopiero wchodzi na rynek pracy, odpowiedź daje Agnieszka Skupieńska na swoim blogu.
  2. Przygotuj sobie odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania podczas rozmowy kwalifikacyjnej – to już rada, dla tych których CV przejdzie pierwszy etap rekrutacji. Rozmowa kwalifikacyjna oprócz tego, że pracodawca chce sprawdzić czy nadajemy się na stanowisko, na które kandydujemy, prawie zawsze zawiera kilka pytań, na które możemy przygotować sobie odpowiedzi już wcześniej.
    • Dlaczego chce Pan/Pani pracować u nas? Co wie Pan/Pani o nas? – takie lub podobne pytania mają sprawdzić czy wiemy coś o firmie? Czy chcemy w niej pracować z pasji, dlatego, że identyfikujemy się z firmą czy też złożyliśmy CV wszędzie gdzie były oferty pracy.
    • Czego Pan/Pani oczekuje po pracy w naszej firmie? – Pytanie o to co my zyskamy pracując u nich. Delikatny wstęp do pytania z kolejnego punktu.
    • Ile chce Pan/Pani zarabiać? – Wydaje się, że pytanie jest łatwe, ale do czasu, gdy go nie usłyszysz na własne uszy. Wtedy pojawia się walka myśli, żebym nie powiedział za dużo, bo mnie wyśmieją, ale jak powiem za mało to będę stratny i będę pracował za grosze. Dlatego warto wcześniej przeanalizować zarobki w branży w swoim regionie (pomogą w tym np. raporty z serwisu pracuj.pl), możliwości finansowe firmy, itd.
  3. Naucz się czytać ogłoszenia o pracę – np. czytając wpis Jak czytać ogłoszenia o pracę.

Nie mogę znaleźć pracy…

Nie Ty pierwszy i nie Ty ostatni, przecież wielu pracodawców szuka pracownika zaraz po studiach, z 5-letnim doświadczeniem, dyspozycyjnego z kilkoma ukończonymi kursami, itp. Znasz to skądś? Ok, ale co zrobić, gdy masz problem ze znalezieniem pracy? Usiąść w domu albo na ławeczce pod sklepem z jednym z tańszych trunków? Użalać się nad sobą, przeklinając wszystkich dookoła? NIE!

  1. Po pierwsze przeanalizuj, dlaczego nie możesz znaleźć pracy.
    • Czy ze względu na mały rynek pracy w okolicy?
    • Czy przez to, że nie masz odpowiedniego wykształcenia?
    • Czy dlatego, że masz zbyt duże oczekiwania dotyczące swojej pierwszej pracy?
  2. Po drugie wyeliminuj problem(y) powodujące, że masz problem ze znalezieniem pracy.
    • Zacznij szukać dalej, rozważ zmianę miejsca zamieszkania stałą lub tymczasową.
    • Idź na dodatkowe szkolenia, kursy. Urzędy pracy organizują takie dla bezrobotnych. Zapisz się do szkoły dla dorosłych i zdobądź nowe, dodatkowe wykształcenie.
    • Jeśli to Twoja pierwsza praca i nie masz jeszcze żadnego doświadczenia to może Twoje wymagania zarobkowe są zbyt wygórowane? Może na początek warto zdobyć trochę doświadczenia za mniejszą stawkę? W takim przypadku warto również rozważyć pójście na staż lub płatne praktyki.
  3. Jeśli dalej nie możesz znaleźć pracy, to może sobie ją zrób samemu? Jeśli czujesz się na siłach, jesteś w czymś naprawdę dobry to rozważ możliwość założenia własnej działalności gospodarczej.

A Wy pamiętacie swoją pierwszą pracę? Jak ją znaleźliście? Czy to była pierwsza i ostatnia praca jak w moim przypadku? Czy jesteście mobilni zawodowo i często zmieniacie pracodawców?

Źródła grafik

  • gazeta_ogloszenia_praca: Flickr

You may also like...

30 komentarzy

  1. Karol B24 pisze:

    Moja pierwsza praca była pracą fizyczną – codziennie 5.00 rano pobudka, na 6.00 do pracy do godz. 14.00.. Nie było to złe ponieważ człowiek wszystko związane ze swoją pracą zostawiał w miejscu pracy, ale.. czegoś brakowało. Przy każdej drodze do pracy myślałem że fajnie byłoby zacząć pracę od odpalenia komputera, wypicia kawy, przejrzenia poczty itp.. Dlatego też po kilka latach takiej pracy postanowiłem odpalić swoją działalność, początkowo łącząc jedną i drugą, jednak po kilku latach udało mi się całkowicie poświęcić mojej działalności. Dziś nie muszę pokonywać drogi do pracy ponieważ nie muszę w tym celu nawet wychodzić z domu 😉 Polecam!

  2. Marek pisze:

    Ja zaczynałem od call center. Praca ciężka, ale nawet w miarę dobre zarobki. Przerzuciłem się na własną firmę i nie żałuję 😉

  3. LuXon pisze:

    Te typowe pytanie przy rozmowie o pracę pachną dość mocno klimatem korporacji. Niemniej jednak warto się także na nie przygotować.
    Coraz częściej zdarza się, że pracodawca podczas rozmowy kwalifikacyjnej chce sprawdzić nasze umiejętności praktyczne, zlecając nam „na szybko” kilka szybkich zadań – na to także należy się przygotować.
    LuXon też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Darmowa karta kredytowa i 400zł na allegro od Citibank!My Profile

  4. LuXon pisze:

    Te typowe pytanie przy rozmowie o pracę pachną dość mocno klimatem korporacji. Niemniej jednak warto się także na nie przygotować.
    Coraz częściej zdarza się, że pracodawca podczas rozmowy kwalifikacyjnej chce sprawdzić nasze umiejętności praktyczne, zlecając nam „na szybko” kilka szybkich zadań – na to także należy się przygotować.
    LuXon też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Darmowa karta kredytowa i 400zł na allegro od Citibank!My Profile

  5. Kasia pisze:

    Moim zdaniem na studiach jeśli się nie przymiera głodem, to nie warto harować w biedronce, czy innym magazynie. Najlepiej iść na bezpłatny lub płatny staż i nauczyć się czegoś konkretnego. To bardzo owocuje w przyszłości.

  6. Arek pisze:

    Dokładnie, nie raz jest sytuacja gdzie odpadamy przy rozmowie właśnie przez to że nie jesteśmy gotowi na te „szybkie” zadania.

  7. Ten chłopak, który wywiesil swoje CV na barierkach przy ruchliwej drodze to Jakubik. Dzięki temu ogłoszeniu dostał prace z 5-cyfrową wypłatą 😉
    A w kwestii dorabiania – warto wspomnieć promocjach bankowych, na których można spokojnie wyciągnąć kilkaset złotych miesięcznie. W studenckim budżecie takie kwoty to często być albo nie być 😉

  8. Mariusz pisze:

    W znalezieniu pierwszej pracy najważniejsze jest to, aby zacząć jej szukać. Bo z tego co zauważyłem najwięcej osób z tym właśnie ma problem. A są tacy o mniejszym potencjale, a jakoś robotę zawsze znaleźć portafią.

  9. Moja pierwsza praca była noooo… trochę czasu temu, ale to, co chciałem podkreślić to to, że należy się szacunek każdemu młodziakowi, który zaczyna wcześnie swoją przygodę ze znalezieniem pracy i podejmuje się działania. To później jest cenione przez każdego pracodawcę. 🙂

  10. Dorywcza praca to pół biedy, znaleźć pracę w swoim zawodzie po studiach. To jest wyczyn ;p

  11. Pracy jest naprawdę dużo, sam jestem pracodawcą i widzę, z jakimi niedoborami w kadrach muszą mierzyć się każdego dnia przedsiębiorcy. I to przecież na godziwych stawkach wynagrodzenia.

  12. Być może trzeba zacząć od praktyk, właściwa praca będzie później. Trochę smutny wniosek, ale najczęściej tak to działa.

  13. opałka pisze:

    Warto zaczynać od małych prac, które wyrabiają w nas dobre nawyki. Ja np. chodzę często na inwentaryzacje, które znajduje na *** i uważam, że dobrze zaczynam budować swoje cv.

  14. mateuszd pisze:

    Bardzo przydatne info 🙂 Dzięki wielkie

  15. Pawle, bardzo fajny wpis. Szkoda, że tak rzadko piszesz. Ten wpis powinni dawać do czytania w urzędach pracy. Pozdrowienia!

  16. Mariusz pisze:

    Ja chodziłem na inwentaryzacje, pracowałem w call center i robiłem darmowe praktyki. Nic mi z tego nie przyszło. Mam własną działalność.

  17. Pola pisze:

    Studiujac dziennie nie mialam zbyt wiele czasu na prace, ale kumpela podstawila mi pod nos strefe job i kazala sie zarejestrowac. Udalo mi sie pogodzic prace z nauka i przynajmniej odciazylam finansowo troche rodzicow 🙂

  18. Iza pisze:

    Bardzo przydatne informacje, warto przeczytać przed podjęciem pierwszej pracy i nieważne jaka ona ma być na stałe, czy dorywcza 🙂

  19. Witek pisze:

    Zaczynałem od call center. Praca ciężka, ale nawet w miarę dobre zarobki. Przerzuciłem się na własną firmę i nie żałuję

  20. Daventi pisze:

    Znalezienie pierwszej pracy bywa trudne. Nie raz trzeba przełamać się żeby rozpocząć coś nowego, coś czego w szkole niestety nie uczą. Jest to bardzo przełomowy moment ale pozwalający stać się niezależnym.

  21. Activisio pisze:

    Cięzko jest nie raz z tą pierwszą pracą. Nigdy nie będzie przynosiła imponujących wyników finansowych ale od czegoś trzeba zacząć.

  22. Ewa pisze:

    Znaleźć prace to jedno a utrzymać się w niej to druga strona medalu.

  23. Mariusz pisze:

    Szukanie pracy po studiach trochę za późno. Najlepiej wcześniej zacząć istniec na rynku pracy, żeby póżniej miec łatwą drogę. Cały czas mówią, że nie ma pracy po studiach, ale jak wcześniej ma się już jakieś kursy itp. to szybciej można znalezć pracę niż ktoś TYLKO po studiach. Studia w dzisiejszych czasach to żaden wyczyn.

  24. marysia pisze:

    Wszystko pięknie wypunktowane 🙂 Pomocne dla każdego kto szuka pracy

  25. Mediaboss pisze:

    Pierwsza praca to nie łatwa rzecz. Fajnie wszystko zostało opisane. Super, jestem pod wrażeniem.

  26. Konrad pisze:

    Z tego co wiem, pierwszą prace nie tak trudno znaleźć, oczywiście w zależności od tego, czego poszukujemy. Na pewno szybciej do pracy wezmą osobę z wykształceniem, niż bez. Za to osobę po studiach szybciej przyjmą z doświadczeniem zawodowym czy dodatkowymi kursami. Praca w trakcie studiów to nic strasznego, a można sobie, dzięki niej, otworzyć ścieżkę kariery zawodowej.

  27. MagdaK. pisze:

    Bardzo ciekawy wpis. Praca podczas studiów rozwija i pozwala usamodzielnić się finansowo. Mnie nie udało się znaleźć zajęcia zgodnie z moimi zainteresowaniami, poza tym miałam bardzo dużo zajęć więc nawet praca na 3/4 etatu nie wchodziła w grę. Jednak poszperałam trochę w sieci i udało mi znaleźć zajęcie jako copywriter- wolny strzelec. I tak po nitce do kłębka trzeba było też pomyśleć o założeniu własnej działalności. Niestety wiadomo, że studenta nie stać na zatrudnienie profesjonalnej księgowej, dlatego z pomocą przyszła mi iFirma I dzięki temu zyskałam nie tylko dobry program do faktur, ale mnóstwo informacji, które wyjaśniają wiele zawiłych kwestii związanych z prowadzeniem własnego biznesu, zwłaszcza w tak młodym wieku. Poza tym własna firma pozwala na zarządzanie własnym czasem, kształtuje odpowiedzialność i daje niesamowite możliwości rozwoju kompetencji miękkich. Dlatego jeśli mam coś polecić to właśnie założenie własnej firmy. Pozdrawiam Magdalena! – wieczna studentka 🙂

  28. Aniaa pisze:

    Fajny artykul- ale teraz na rynku pracy jest prosciej – pracy jest duzo, jest wiec w czym wybierac.

  29. Afterweb pisze:

    Najważniejszy punkt – Praca sama się nie znajdzie.
    Jest tez wiele osób które porostu nie wiedza co chcą robić i w jakim obszarze szukać…
    Trzeba wpierw postawić na to co nas może zainteresować i w czym możemy sie odnaleźć ale bywa tez tak ze ludzie nie wiedzę ze coś potrafią i wychodzi dopiero w pracy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge