Podsumowanie #001 – Lipiec 2014

Źródło: Flickr

Nawet nie wiem kiedy, ale ten miesiąc tak szybko minął. A był to jak dla mnie ciekawy miesiąc, ciekawy pod paroma względami, które postaram się zaraz opisać. Ostatnio zacząłem się zastanawiać w jaki sposób pisać takie podsumowania i jeszcze nie mam ostatecznej wersji, dlatego dzisiejsze zestawienie będzie próbą na żywym organizmie 🙂 Dlatego też prosiłbym o jakieś uwagi/sugestie w komentarzach. Zanim przejdziemy do danych statystycznych bloga, wydatków, itp. zapraszam na kilka słów podsumowujących miniony miesiąc.

Wrażenia z pierwszego miesiąca

Lipiec był pierwszym miesiącem istnienia tego bloga, a także pierwszym miesiącem mojego blogowania. I przyznam, że choć na początku wydawało mi się, że co to jest usiąść i napisać artykuł, to jednak czasem nie jest to taka prosta sprawa siąść i pisać bez zbytniego lania wody. Pocieszam się tym, że dopiero zaczynam swoją przygodę z blogowaniem i być może dlatego ciężej jest mi przelać to co siedzi w mojej głowie na kilka mądrych zdań. Zauważyłem u siebie trzy problemy z tym związane:

  • mam pomysł na wpis i wiem mniej więcej co chcę w nim umieścić, ale nie do końca wiem jak to napisać zrozumiale dla czytelników
  • za dużo myśli w jednej chwili gdy piszę, przez co czasem wychodzi masło maślane, które później muszę poprawiać
  • mnóstwo „przeszkadzaczy”, które potrafią skutecznie odciągnąć od pisania, lub nie pozwalają się skupić na tym co się pisze

Ale jak to mówią problemy są po to, żeby je rozwiązywać, co wydaje mi się powoli coraz lepiej udawać. Kolejne wpisy piszą się coraz łatwiej, przez co nie muszę już uważać na to, żeby nie były za krótkie i mam nadzieję, że niedługo dojdę do takiej wprawy, że będę musiał myśleć jak skrócić artykuł, żeby nie był za długi i nie znudził czytelnika.

Na początek istnienia bloga starałem się stworzyć kilka wpisów, które będą swego rodzaju wpisami pozycjonującymi, czy się uda to się okaże, bo na razie pozycjonowanie nie jest moją dobrą stroną, ale też jest to jedna z rzeczy, które chciałbym z czasem zagłębić. Niestety nie udało mi się zachować założonej na początku miesiąca częstotliwości umieszczania wpisów co dwa dni, a było to głównie spowodowane weselem, na którym byłem pod koniec miesiąca i trochę brakiem weny do pisania.

Statystyki bloga

Po pierwszych siedmiu dniach umieściłem pierwszy wpis ze statystykami, które dla mnie wyglądały motywująco. Dzisiejsze na szczęście według mnie też nie są złe co widać w poniższej tabelce. Jak już pisałem wyżej nie udało mi się zachować częstotliwości umieszczania wpisów, dlatego jest ich mniej niż prognozowałem po 7 dniach. Natomiast statystyki odwiedzin mają tendencję wzrostową co mnie cieszy i będę pracował na to, aby taka się utrzymała. Jak zauważyliście na blogu nie było w lipcu jeszcze żadnych reklam stąd też zarobki za lipiec = 0zł.

 7 dniPrognoza 1 miesiacaLipiec 2014Roznica
Wpisy41814-4
Komentarze167160-11
Sesje93412539+127
Uzytkownicy66292339+47
Odslony2469261091+165

Budżet

Wraz z założeniem bloga postanowiłem prowadzić również zestawienie swoich wydatków. Zacząłem zbierać paragony i zapisywać pozostałe, do których z jakiegoś powodu nie wziąłem paragonu. Niestety systematyczne zapisywanie wydatków nie jest tak proste jak się wydaje, dlatego wydaje mi się, że nie zebrałem wszystkich wydatków, a takie systematyczne uzupełnianie musi mi wejść w nawyk 🙂 Jednak na podstawie tego, co zebrałem postaram się sprawdzić czy nie mam jakichś wydatków, z których mógłbym śmiało zrezygnować, ale na dzień dzisiejszy nie mam też zamiaru przesadnie zmieniać swojego trybu życia. Wychodzę z założenia, że w taki sposób mógłbym się zniechęcić do dalszego oszczędzania, więc wszystko małymi kroczkami i będzie dobrze 🙂

Wydatki - Lipiec 2014

Dalsze plany

Po podsumowaniu historii ostatniego miesiąca przyszła pora, żeby zastanowić się co dalej.

A dalej oczywiście rozwój bloga o finansach studentów. Planuję zacząć go bardziej promować, bo do tej pory ograniczało się to głównie do dodania do 3 agregatorów finansowych i komentowania na innych blogach, a jak wiadomo pozostało mi kilka innych sposobów promocji, których w sierpniu będę próbował. Oprócz promocji ciągle stabilizuje mi się kierunek rozwoju bloga.

Drugim elementem planu jest wyzwanie Adsense zaproponowane przez Leona. Tylko ciągle nie mogę się zdecydować na tematykę, bo mam w głowie cztery pomysły, ale niestety nie są one dobrymi pomysłami na niszową stronę pasywną, a taka byłaby chyba idealna do tego celu. Muszę w końcu się zdecydować i zacząć coś tworzyć 🙂

Kolejne co chciałbym osiągnąć to wspomniane wyżej pozycjonowanie i zwiększenie swej wiedzy w tym kierunku.

Czwartą rzeczą, którą chciałbym zrobić jest aktywniejsze rozmnażanie swoich pieniędzy i tutaj na dzień dzisiejszy myślę o inwestycjach w promocyjne lokaty i/lub w fundusze inwestycyjne, a może nawet i trochę więcej, ale zobaczymy co z tego wyjdzie.

I oczywiście na koniec, co nie znaczy, że najmniej ważne, zostawiłem sobie wybór tematu na pracę magisterską, napisanie jej i obronienie, żebym w następne wakacje mógł się szczycić mgr inż. przed nazwiskiem 🙂

Źródła grafik

Może Ci się również spodoba

11 komentarzy

  1. Libetias pisze:

    To jedno z najciekawszych podsumowań jakie ostatnio czytałem 😉 Nie jest schematyczne, a za to fajnie napisane, luźnym językiem.
    Co do dużej ilości myśli w trakcie pisania to też mam ten problem. Czasem muszę wpis niemalże od nowa pisać 😀 Jednak w ten sposób można też zyskać wiele pomysłów na wpisy – wystarczy ze wszystkiego co nie pasuje do głównego wątku wpisu wyłapywać nowe tematy. Czasem można ich złapać nawet kilka, kilkanaście w ten sposób 😀
    Libetias też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Podstawy pozycjonowania – od czego zacząć swoją przygodę z SEO?My Profile

    • Pawel pisze:

      Cieszę się, że się podoba 🙂 Liczę, że kolejne też będą na takim samym albo i lepszym poziomie.
      Zgadzam się, że można i część z nich sobie zapisuję, więc pewnie kiedyś wykorzystam 🙂

  2. Łukasz pisze:

    Witaj,
    patrząc na Twoje wydatki, paliwo stanowi prawie ich połowę, może powinieneś się nad tym zastanowić i spróbować oszczędzić trochę gotówki 😉
    Co do statystyk, sądzę, że jak na pierwszy miesiąc bloga to całkiem niezły wynik, gratulacje!
    Ze swojej strony, jeśli chodzi o wpisy, po napisaniu na jakiś temat, odczekaj dzień i zajrzyj do niego ponownie, na pewno przyjdą Ci do głowy kolejne kwestie, które chciałbyś poruszyć, mi to pomaga! 🙂

    Pozdrawiam
    Łukasz też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Kredyt studenckiMy Profile

    • Pawel pisze:

      Wiem, że paliwo jest dużą częścią moich wydatków i muszę coś z tym zrobić, ale obawiam się, że nie będzie to łatwe zadanie 😛
      Dzięki za radę, spróbuję może i u mnie zadziała 🙂

  3. Tomek pisze:

    No paliwo ładnie pochłania budżet. Liczby widzę do góry tak więc z tego względu gratulacje. Widzę wchodzisz w „level” mgr Ja dopiero w inż. 😉
    Tomek też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Comiesięczny raport lipiec 2014My Profile

    • Pawel pisze:

      Pochłania, ale takie uroki paliwa po ponad 5zł za litr, a kiedyś 3,50zł się płaciło.
      Jeszcze roczek i mam nadzieję, że tak będzie 🙂

      • Tomek pisze:

        Wątpię w to, ale oby. Ja z samochodu staram się jak najmniej korzystać, bo i tak mam wszędzie daleko. A wyobraź sobie jak ktoś miał jeszcze na gaz LPG :).
        Tomek też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Cechy dobrego FreelanceraMy Profile

        • Pawel pisze:

          Z tą nadzieją i roczkiem chodziło mi o „mgr” 🙂

          W sumie teraz też na gaz się bardziej opłaca, ale niestety moje autko jak miałem zamiar montować gaz, zaczęło mieć jakieś problemy z olejem czy coś i nie chcę już ryzykować, bo za rok mam zamiar zmienić.

  4. Krzysiek pisze:

    Piszesz, że „czasem wychodzi masło maślane, które później trzeba poprawiać”. To zupełnie normalne – niestety nie da się w magiczny sposób „stworzyć” doświadczenia – z czasem pisanie stanie się dla Ciebie czymś naturalnym i pozbędziesz się także problemu z kształtowaniem długości wpisu. W tej chwili ważne jest to, żeby nie składać pierwszego zdania przez pół godziny, tylko pisać cokolwiek przyjdzie do głowy, a potem poprawiać.
    Krzysiek też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Strona firmowa: pomysłowa/czytelna?My Profile

  1. 4 sierpnia 2014

    […] być kolejny wpis postanowiłem spróbować pójść za radą Łukasza, którą umieścił w komentarzu. Sugerował tam wrócenie do swoich poprzednich wpisów i szukaniu właśnie tam inspiracji na nowe […]

  2. 4 września 2014

    […] w moich finansach, jak się miewa blog Finanse studenta. Utrzymując tradycję (o ile jeden wpis z podsumowaniem zeszłego miesiąca można nazwać tradycją ) zanim statystyki i cyferki parę słów podsumowujących […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge