Trudny wybór: etat czy własna działalność?

Czasem z życiu zdarza się tak, że pracując na etacie nagle przychodzi dzień, w którym wzywa nas szef i mówi,że jeśli chcemy dalej u niego pracować, to musimy przejść z umowy o pracę na własną działalność i świadczyć mu usługi jako firma, a jeśli nie to niestety, ale będzie nam musiał obniżyć pensję, bo mamy kryzys, itp. Co wtedy zrobić? Co wybrać: etat czy własną działalność? Na jaką kwotę faktury się zgodzić?

Na początek warto wiedzieć ile tak naprawdę „kosztujemy” pracodawcę, który zatrudnia nas płacąc nam powiedzmy 2000 zł na rękę.

Zatem 2000 zł to nasza pensja netto, przed odliczeniem naszej części składek wynosi ona 2775 zł brutto, ale to nie jest całkowity koszt, który ponosi nasz pracodawca. Musi on doliczyć jeszcze do tej kwoty swoją część składek. Co daje w sumie 3 346,88 zł. Jak pewnie zauważyliście do naszej kieszeni trafia niecałe 60% tego co jest kosztem naszego pracodawcy.

Gdy już zdecydujemy się na przejście na swoje warto się zastanowić jakie rozwiązania pieniężne będą dla nas najkorzystniejsze. Za punkt wyjścia do obliczeń weźmy zarobek 2000 zł netto na umowę o pracę.

Przeczytaj też: Jak założyć działalność gospodarczą?

W obliczeniach przyjąłem kilka założeń:

  • pracodawca jest płatnikiem VAT i my również zakładając działalność będziemy płatnikiem VAT
  • przy liczeniu rzeczywistego kosztu dla pracodawcy przyjąłem, że płaci podatek wg skali 18%
  • my również będziemy płacić podatek 18%
  • nasze składki powiększone są o dobrowolne ubezpieczenie chorobowe
  • dla uproszczenia obliczeń nie mamy żadnych kosztów

Pamiętać również musimy, że nie zawsze możemy skorzystać z niskiego ZUS-u. W przypadku przechodzenia z umowy o pracę na własną działalność głównie należy zwrócić uwagę na to, że gdy będziemy świadczyć takie same usługi na rzecz byłego pracodawcy jak wynikały z umowy o pracę, to niski ZUS nam nie przysługuje. Pozostałe obostrzenia znajdziecie na stronie ZUS.

Opcja 1: „Dostawałeś 2000 netto, więc będziesz wystawiał mi fakturę na 2000 zł netto”

Tutaj powinna nam się zaświecić czerwona lampka i komunikat „Netto w przypadku płac to zupełnie co innego niż netto w przypadku faktury VAT„. Nie wiesz dlaczego? To po kolei do tego dojdziemy. Założyliśmy, że będziemy płatnikiem VAT, więc pracodawcy wystawimy fakturę na 2000 zł + 460 zł VAT = 2460 zł brutto. VAT nasz pracodawca sobie odliczy, kwotę netto wpisze w koszty i jego całkowity koszt naszego zatrudnienia wyniesie około 1640 zł (18% podatku). Dla pracodawcy jest to duży zysk: 1640 zł kosztu w porównaniu z 3346,88 zł. Ale to co najważniejsze dla nas, czyli ile z tej faktury na 2000 zł netto pozostanie na naszym koncie? W zależności od tego czy opłacamy preferencyjne składki ZUS czy też nie kwota będzie inna: w przypadku składek preferencyjnych będzie to: 1464.80 , a przy pełnym ZUS-ie: 965.92 . Czyli w skrócie dalibyśmy się wykiwać zgadzając się na takie warunki.

Opcja 2: „Będziesz wystawiał fakturę netto na swoją aktualną pensję brutto”

Nasza faktura w takim przypadku będzie wyglądała następująco: 2775 zł + 638,25 zł VAT = 3413,25 zł brutto. W tym przypadku po odliczeniu naszej faktury od kosztów pracodawca zapłaci w sumie 2275,50 zł, czyli też na tym zyska. A najważniejsze, czyli ile nam zostanie z tego na koncie? Płacąc obniżone stawki ZUS: 2099.80 , a przy pełnym ZUS-ie: 1617.92 . Przez pierwsze dwa lata obowiązywania niskiego ZUS-u bylibyśmy o 100 zł do przodu, a po tych dwóch latach pozostałoby liczyć na podwyżkę, bo inaczej tracilibyśmy w stosunku do etatu.

Opcja 3: „Netto na fakturze to aktualne zarobki netto + pełna składka ZUS + podatek”

W tej opcji ciężar ZUS-u i podatku bierze na siebie pracodawca, więc na fakturę wpiszemy następujące wartości (2000 + 1034,08 + 275,51 = 3309,59) zł + 761,21 VAT = 4070,80 zł brutto. Kwota 275,51 jest kwotą podatku od sumy 2000 + 1034,08. Pracodawcę kosztować będziemy około 2713,86 zł.  Na naszym koncie po opłaceniu składek i podatku pozostanie 2538,39 na niskim ZUS-ie lub 2056,51 w przypadku opłacania pełnego ZUS-u. Pierwsza z opcji, która nam się opłaca i na niskim i na normalnym ZUS-ie.

Opcja 4: „Netto na fakturze to całkowity koszt pracodawcy w przypadku etatu”

Faktura wyglądała będzie następująco: 3346,88 zł + 769,78 zł VAT = 4116,66 zł brutto. W tym przypadku opłacając niski ZUS na koncie zostanie nam 2568,68 , a normalny: 2086,80 . Licząc koszt pracodawcy po uwzględnieniu naszej faktury w kosztach to będzie to około: 2744,44 zł.

Podsumowanie

Powyższe obliczenia jasno pokazują, że przejście pracownika na działalność gospodarczą jest bardzo korzystne dla pracodawcy, stąd też wiele firm proponuje to swoim pracownikom dają nawet więcej zarobić niż na etacie, ponieważ i tak dla nich będzie to opcja korzystniejsza. Czy warto przejść z etatu na własną działalność gospodarczą? Według mnie tak, ale każdy musi zdecydować indywidualnie, bo niesie to za sobą też inne korzyści i niebezpieczeństwa. A jeśli już zdecydujecie się na własną działalność to warto wiedzieć na ile musimy wystawiać fakturę, by nie stracić na tej zmianie w czym mam nadzieję pomoże Wam ten artykuł.

Mieliście kiedyś taką sytuację, że musieliście przejść z etatu na własną działalność i rozliczać się za pomocą faktur? Jakie stawki w porównaniu do etatu mieliście zaproponowane?

Źródło: Flickr

Źródła grafik

  • gazeta_ogloszenia_praca: Flickr

You may also like...

24 komentarze

  1. Dobry i wartościowy wpis, który wyjaśnia temat 😉
    Dodatkową zaletą gdy szef zaproponuje przejście z etatu na własną działalność to sprawdzenie „uczciwości” szefa. Dowiemy się, czy zależy mu tylko na swoim interesie (zaproponuje warunki takie jak z pierwszej opcji z wpisu), czy też myśli również o nas. Współpraca z osobą, która próbuje wykorzystać naszą niewiedzę może nie być najlepszym rozwiązaniem.
    Hubert Oleszczuk też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Jak wprowadzić i utrzymać porządek w miejscu pracy?My Profile

  2. iPrace pisze:

    Coraz więcej osób zakłada własne firmy jeszcze na studiach, popularne są zwłaszcza start-upy. Zawsze warto spróbować sił w biznesie.

  3. Bardzo rzetelny wpis.
    Istnieje również alternatywne rozwiązanie, o którym dowiedziałem się z jednego z komentarzy na moim blogu: http://www.useme.eu, za pomocą którego można wystawiać faktury bez zakładania działalności gospodarczej.
    BlogoFirmie.pl też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Skąd brać pomysł na biznes?My Profile

  4. Tomek pisze:

    Z pewnością należałoby zrobić listę za i przeciw. Posiadając firmę, będziemy mogli w łatwy sposób rozliczać się za dodatkową działalność np. przez internet.
    Tomek też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Pokonaj swoje długi – darmowy kursMy Profile

    • Pawel pisze:

      Witaj Tomku 🙂
      Właśnie ten argument w moim przypadku był tym, który przeważył szalę na to, że zamiast etatu wybrałem przejście na własną działalność. Teraz z reklam Adsense i innych mogę łatwo rozliczyć się wystawiając fakturę.

  5. Danka pisze:

    Optymiści powiedzieliby, że z tego dwojga najlepszy jest wyjazd za granicę.

  6. Karolina pisze:

    Założenie działalności to kwestia złożenia paru dokumentów, tylko co dalej? Nasze oczekiwania nie zawsze idą w parze z rzeczywistością, własna działalność to praca 12h na dobę i wiele poświęceń. Na etacie masz przynajmniej ten komfort, że po 8h pracy, zamykasz ten rozdział i idziesz do domu. Wybór jest trudny, zawsze trzeba rozważyć argumenty za i przeciw.

  7. Karol pisze:

    Wszystko zależy od też od rodzaju działalności. Trzeba mieć pomysł + działalność która nigdy nie zniknie z rynku. Tylko to nam gwarantuje stały dochód, by nie okazało się, że za 10 lat nasza branża zostanie już wyparta czymś innym.

    • Pawel pisze:

      Od rodzaju owszem, ale w ciągu tych 10 lat masz czas na zareagowanie na zmieniający się rynek, czy to zmieniając branżę czy też rozszerzając swoją ofertę.

  8. Andrzej H. pisze:

    Wyliczyliśmy kiedyś ile miesięcznie pewna sieć sklepów ze sprzętem specjalistycznym oszczędza na tym, że jej pracownicy mają własną działalność. Jest to 300 000 zł. Miesięcznie. A z tego co rozmawialiśmy z „pracownikami” to są oni w większości na tym stratni.

    • Pawel pisze:

      Tak jak pisałem najważniejszą kwestią jest to na jakich warunkach przechodzisz z etatu na własną działalność. Wszędzie liczy się podejście ‚pracodawcy’ do pracownika i jeśli pracodawca ma na jedno miejsce kilka(naście) osób chętnych to nie ma co się spodziewać kokosów.

  9. Milena pisze:

    Własna działalność to szansa na większy zysk jeśli nasz biznes okaże się trafny

  10. Patrycja pisze:

    Gdy szukałam pracy bardzo często warunkiem zatrudnienia było założenie własnej działalności. Wtedy strasznie mnie to odstraszało, obawiałam się, że na tym stracę. Dzięki temu wpisowi, wiem jak rozegrać kolejną propozycję tego typu.

  11. Young manager pisze:

    Treba wziąć pod uwagę, księgowość, kadry i zmieniające się ciągle prawo zabierają dużo czasu.
    Oczywiście im więcej osób mamy zatrudnionych tym trudniej. Jesli nie mamy pracowników to jest to do przerobienia.

  12. Bardzo wartościowy tekst – wszystkie warianty policzone, wszystko jasne i ładnie podane. Warto dodać, że w przypadku własnej działalności dużo mniej odkładamy na swoją emeryturę (na preferencyjnym Zusie – nic).

  13. I wcale nie trzeba zakładać DG. ZUS, podatki i odpowiadanie majątkiem za ewentualne problemy firmy. O wiele lepszym rozwiązaniem jest Spółka z o.o. Księgowość na poziomie 300-400 zł miesięcznie i zapis w umowie spółki, że wspólnicy mogą prowadzić nieodpłatną pracę na rzecz spółki. W razie fiaska biznesowego firma nie pociągnie na dno. No i uczy to zarządzania finansami, z konta spółki nie można tak po prostu wypłacić 200 zł i np. przejeść 😉
    Marcin z cardholder też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: 600 zł do neonet z kartą City SimplicityMy Profile

  14. @Paweł i jak twoje wrażenia po roku od napisanie tego postu ? płacisz już pełny zus jak przedsiębiorca ? W przyszłym roku dzięki podniesieniu płacy minimalnej (12 zł za godzinę) to będzie już 1300-1400 zł miesięcznie samego ZUS-u.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge