Wyzwanie Adsense – zakładamy bloga

Źródło: freeimages.com

Wyzwanie zostało podjęte, więc pora się zebrać i uruchomić bloga. Jak już pisałem w poprzednim wpisie, będę się z Wami dzielił wszystkim co związane z tym blogiem (no może prawie wszystkim). W części „Zakładamy bloga” znajdziecie kilka informacji ogólnych i organizacyjnych, wybór tematyki i słów kluczowych. Wpis miał się pojawić w tamtym tygodniu, ale najpierw „przeczyściłem” (czyt. coś się zalała biedaczka) sobie klawiaturę i nie miałem zbytnio jak pisać, a potem awarii uległ mój ząb, że siedzieć nie mogłem, a nie mówić już o myśleniu i pisaniu. Stąd też planowany start bloga przeniesie się na koniec tego tygodnia.

Co to takiego jest MFA?

MFA – Made for Adsense, termin oznacza strony tworzone pod reklamy Adsense
Parę lat temu, gdy trochę więcej angażowałem się w internecie strony MFA były stronami nastawionymi tylko na zysk, na stronie nie liczyła się treść, a jedynie to, żeby było jak najwięcej reklam i w takich miejscach, aby użytkownik w nie kliknął, nawet przypadkiem.

Ostatnio, gdy na blogu Leona usłyszałem o MFA, to zastanowiłem się, że dzisiaj takie strony mają jeszcze prawo bytu. Po głębszym zapoznaniu się z tematem doszedłem do wniosku, że tak ponieważ nie są to już te same MFA co pamiętałem sprzed kilku lat. Dzisiejsze MFA również są nastawione na zysk z reklam, ale zmieniło się podejście twórców do proporcji treść-reklama.  Na stronach tworzonych w celach zarobkowych zaczęły pojawiać się wartościowe teksty, zaczęto dbać o czytelnika, który ten zarobek dla właściciela strony ma wypracować poprzez kliknięcie w reklamę, ale również poprzez polecenie strony innym. Spowodowane jest to zapewne dwoma czynnikami: zasadami działania algorytmów Google i tym, że w dzisiejszych czasach bloga może mieć każdy, przez co bezwartościowe strony są wypierane przez te, na których rządzą treści wysokiej jakości.

Wyzwanie Adsense
Jeśli jesteś ciekawy jak idą prace nad blogiem tworzonym pod Wyzwanie Adsense powinny zainteresować Cię również inne wpisy z serii:

Jednocześnie, aby być na bieżąco zapraszam do zapisania się do newsletter’a.

Czy mój blog tworzony pod wyzwanie Adsense będzie stroną MFA?

Z jednej strony tak, bo będzie zgodnie z jego zasadą stworzony w celu zarobienia na reklamach. Jednak MFA z założenia miało przynosić dochód pasywny, takie perpetum mobile, wrzucasz raz tekst  i reklamy, pozycjonujesz, a późniejszą aktywnością jest tylko zaglądanie na swoje konto Adsense, czy też innej sieci reklamowej i patrzenie na rosnące złotówki, dolary czy euraki. Jak już wspomniałem dzisiejsze tempo rozwoju internetu niestety szybko sprawia, że w wielu kategoriach informacje się dezaktualizują i stają się one stare i małowartościowe lub też pojawiają się nowe rzeczy, o których warto napisać. Również Google bardziej lubi strony aktualizowane i jeśli ktoś prowadzi stronę o tym samym co Twoja i ją ciągle aktualizuje, to jak myślisz kto będzie wyżej w wyszukiwarce? (Zakładając podobne podejście do pozycjonowania).  Trochę poteoretyzowałem, więc teraz pora na informacje co planuję względem bloga tworzonego pod wyzwanie Adsense. Czy to co chcę stworzyć będzie MFA czy nie oceńcie sami, wg mnie podchodzi ono pod nowe szersze pojęcie stron MFA.

Plan na moje MFA

  1. Na starcie zostanie dodanych około 15-20 artykułów, średnio co dwa dni
    Artykuły będą umieszczane w ten sposób a niejednorazowo, dlaczego? Chcę tak zrobić, żeby Google widziało, że strona żyje i jest aktualizowana systematycznie, co według mnie może mieć wpływ na szybkość i jakość jej zaindeksowania i pozycje w wyszukiwarce.
  2. W późniejszym czasie mam zamiar systematycznie umieszczać nowe artykuły, nie częściej niż jeden na tydzień, ale również nie mniej niż 3 miesięcznie
    Czyli dalej utrzymujemy życie na blogu.
  3. Komentowanie na blogu będzie włączone z opcją moderacji, więc pewnie trochę czasu na zatwierdzanie komentarzy i odpowiedzi będę musiał poświęcić, bo liczę, że z czasem takowe się na tym blogu pojawią.
    Komentarze dają stronie życie i dlatego bezzasadne wydaje mi się ich wyłączenie i pozbawienie czytelnika możliwości pozostawienia swojej opinii.
  4. Będę starał się zgodnie z zasadą „Content is king” aktualizować i ulepszać istniejące wpisy, gdy zajdzie taka potrzeba
    A potrzebą może być sugestia w komentarzu albo coś czego zapomniałem pisząc artykuł, a nie nadaje się na cały nowy wpis. Wszystko „wyjdzie w praniu”.
  5. Oczywiście na stronie będą umieszczone reklamy, ale w taki sposób, aby nie były nachalne
    Reklamy w okienkach pop-up czy zajmujące większą część strony odstraszają potencjalnego czytelnika, więc takich nie będę umieszczał, ponieważ zadowolony użytkownik może przynieść więcej zysku niż jednorazowy jego klik w reklamę. Zyskiem z takiego czytelnika, może być polecenie bloga innym, co w dłuższym czasie ma szansę przynieść większy zysk.

Tematyka i słowa kluczowe

Przyznam Wam szczerze, że wybranie tematyki bloga sprawiło mi najwięcej problemu. Chciałem, żeby był on niszowy i nie wymagał codziennych aktualizacji, ale też chciałem wiedzieć o czym będę pisał, więc tematyka ograniczała się w ponad 50% do tematów z informatyki, w pozostałych przypadkach nie byłem pewien czy będę miał pomysły na odpowiednią ilość wpisów. Dlatego postanowiłem zostać przy czymś związanym z informatyką. Tutaj z kilku pomysłów, które miałem w głowie wybrałem ten, który wydawał mi się najlepiej pasujący pod reklamy Adsense. Pozostałe tematy były również ciekawe, ale bardziej pod zarabianie w inny sposób, dlatego odpadły z wyzwania, ale być może któreś z nich zostaną zrealizowane w późniejszym czasie.

Podsumowując tematyka bloga będzie związana z informatyką, a dokładniej z internetem. Więcej na dzień dzisiejszy nie zdradzę.

Kolejnym etapem był wybór głównych słów kluczowych. Tutaj z pomocą przyszło mi narzędzie „Planer słów kluczowych” dostępne z Google Adwords. Głównych słów kluczowych wybrałem 3, ale oprócz tego wpisy będą pozycjonowane również pod inne frazy związane z poszczególnymi wpisami. Jak pisałem w poprzednim wpisie konkretnych słów kluczowych nie podam. Statystyki wg wspomnianego narzędzia wyglądają następująco:

slowa_kluczowe

Zapraszam Was do śledzenia bloga na bieżąco, wkrótce kolejny wpis dotyczący wyzwania. Liczę na to, że z nim uda mi się w końcu wystartować blogiem i będę mógł się z Wami dzielić tym na co czekacie, a na pewno czekam ja, czyli statystykami.

Źródła grafik

You may also like...

9 komentarzy

  1. Leon pisze:

    Hej Paweł,

    Cieszę się bardzo, że wreszcie ruszyłeś 🙂

    Mam kilka pytań na temat Twojego MFA:
    1) Jak sprawa wygląda ze stawkami?
    2) Domena posiada słowo kluczowe w sobie?

    Generalnie MFA może być także dobrze prowadzonym blogiem czy portalem! Ja właśnie postawiłem na portal, aby móc aktualizować serwis o nowe treści bez większego problemu. Kiedyś MFA postawiłem na czystym html i miałem sporo problemów przy aktualizacji contentu 🙂

    Życzę Ci powodzenia i liczę na to, że wkrótce zaczniesz się dzielić informacjami na temat tego, jak Ci idzie na blogu 🙂

    PS. Na moim blogu wkrótce pojawi się kompletne case study pewnej strony made for adsense (będą adresy, sposoby pozycjonowania, wykresy AdSense i nie tylko), która zarabiała dla mnie ponad 1.500 zł / msc z AdSense, więc zapraszam 🙂

    Leon.
    Leon też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Zrezygnował z dobrze płatnej pracy i ruszył z przyjaciółmi na… FilipinyMy Profile

    • Pawel pisze:

      Cześć Leon,

      Odpowiadając na Twoje pytania:
      1) Stawki, rozumiem, że chodzi Ci o te z planera, wyglądają tak:
      Słowo 1: 0,34 zł
      Słowo 2: 3,42 zł
      Słowo 3: 1,41 zł
      2) Domeny jak wspominałem we wcześniejszym wpisie jeszcze nie mam, a zawierająca główne słowo kluczowe z rozszerzeniem .pl jest zajęta, dlatego myślę czy założyć com.pl czy znaleźć inną domenę.

      Tworzenie strony aktualizowanej na samym HTML’u też wg mnie mija się z celem, dlatego jak kiedyś jakąś tworzyłem to wolałem zrobić sobie prosty panel w PHP i w ten sposób ułatwić sobie zarządzanie wpisami.

      Zapowiada się ciekawy wpis z informacjami, którymi mało który bloger się dzieli.

  2. Libetias pisze:

    Super, że ruszyłeś. Gratuluję 😀 Spodobało mi się też twoje podejście – ciągłe aktualizowanie strony 😉 Według mnie jest zdecydowanie lepsze niż jednorazowe stworzenie strony i potem zapomnienie o niej.
    Powodzenia 😉
    Libetias też bloguje. Zobacz co napisał ostatnio: Jak mieć więcej czasu od zaraz? 11 pomysłów do natychmiastowego użycia!My Profile

    • Pawel pisze:

      Cześć Libetias,

      Liczę, że taki sposób ułatwi mi wyjście na wyższe pozycje w wyszukiwarce, co przełoży się na odwiedziny i to w jakim celu blog będzie tworzony, czyli zarabianie na reklamach Adsense.

  3. No ja akurat wybrałem domenę, która zawiera jedną z fraz kluczowych. Czyt to dobrze? Nie wiem, ale nazwa wydaje się bardzo logiczna. Choć faktycznie był czas, że domeny ze słowem kluczowym było trudniej pozycjonować, ale chyba nie trwało to zbyt długo

    • Pawel pisze:

      Witaj Grześku 🙂

      Ja w sumie wybrałem domenę, która nie była w słowach, które wybrałem wcześniej, ale pasuje do strony tak, że zostanie kolejną frazą do pozycjonowania 🙂

  4. kogucik pisze:

    W jaki sposób sprawdzasz ile razy zostało wyszukane słowo kluczowe ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge